2010-08-02: Nocne spotkanie z poezją i muzyką
30 lipca w Sieradzu odbyło się pierwsze w tym mieście nocne spotkanie z poezją i muzyką, zorganizowane przez Powiatową Bibliotekę Publiczną oraz Koło Literackie „Anima”. Do udziału w NOCY POETÓW I MUZYKI zaproszone zostały zaprzyjaźnione z „Animą” grupy literackie: „Centauro” z Łodzi, „Nietakt” ze Zgierza, „Constans” z Konstantynowa Łódzkiego oraz „Topola” ze Zduńskiej Woli. Muzyczną gwiazdą imprezy był łódzki zespół „H'ernest”. Wystąpili również sieradzcy artyści: Zbigniew Paprocki (gitara i śpiew) oraz Edward Marciniak (gitara) z Magdą Ziembińską (śpiew) i Pauliną Lipką (flet).
W programie wieczoru znalazły się prezentacje twórczości zaproszonych grup literackich, a także Turniej Jednego Wiersza „O Puchar Starosty Sieradzkiego oraz Nagrodę Wielkiego Mecenasa”. W turnieju wzięło udział 28 poetów w wieku od lat szesnastu do siedemdziesięciu kilku. Jury w składzie: Piotr Grobliński (przewodniczący), Agnieszka Jarzębowska oraz Maria Duszka, przyznało pierwszą nagrodę i puchar Malwinie Wojdale z Sieradza. Drugą nagrodę otrzymał Kacper Płusa z Pabianic, a trzecią Anna Michalska z Sieradza.
Choć deszczowa pogoda zmusiła organizatorów do zmiany planów (pierwotnie Noc Poetów miała odbyć się na tarasie Biblioteki), publiczność bardzo dopisała – sala czytelni, wcale niemała, nie zdołała wszystkich pomieścić. Część gości słuchała wierszy i utworów muzycznych siedząc w bibliotecznym hallu. A choć impreza trwała pięć godzin, z jedną tylko przerwą na przekąskę i spacer po tarasie (wreszcie przestało padać!), na niewygodę nikt nie narzekał. Bo, jak widać, jest w nas głód poezji i muzyki. Dyrektor PBP i opiekunka „Animy” deklarują zorganizowanie podobnej imprezy za rok, a póki co już planują cały cykl wieczorków poetycko-muzycznych – w końcu przed nami dwanaście długich miesięcy...
Wiersza Malwiny Wojdały - zwyciężczyni Turnieju Jednego Wiersza:
Motto:
wyzwól człowieka - a stanie się twórcą
Błękitne uniformy Boga szklarza
- schodzą do klatki
bose kobiety
spłakane hafciarki
Szakale na autostradach
- uśpi je mały Tołstoj
w żółtym płaszczyku
nakarmi bryłką chleba
zapowie koniec świata
Dzieci rzeźbiarza
- uschną w kolebkach
dmuchawców
w tunel bukowych szachów
Malarzyk latawców motyli
- zdziczeje rannie
porwie do tańca słabą
pannę Maryję
Kanały RSS

